Po pierwsze, uderzyła mnie zmiana serwisu. Przyzwyczaiłam się do tamtego brązowego layoutu, do motylków zamiast avatarów, do reklam widocznych po prawej stornie. Teraz już tego nie ma. Poświęciłam większość dzisiejszego wieczoru, żeby rozszyfrować dogłębnie nowy mylog, zrobić szablon i napisać tę notkę. Ogarnia mnie lekka nostalgia.
Mimo wszystko biorę się w garść. Spróbuję przedstawić historię Arshany na nowo.
Menu
O mnie, historii bloga, bohaterach
Dodaj mnie
Dodaj do ulubionych
Różne
Księga gości
Archiwum
2009
lipiec (1)
Archiwum
2009
lipiec (1)
Ulubieni
Kluby
Szablon
Może nie jest najlepszy, z pewnością nie dorównuje staremu szablonowi Arshany. Ponieważ interia bardzo uprzejmie wyrzuciła mi moje htmle, musiałam posłużyć się czymś starym, a i w kodowaniu już nie jestem taka, jak kiedyś. W każdym razie layout mój.